Pierwszy z nich jest dość oczywisty - sÅ‚abość list wyborczych i brak lokalnych, wyrazistych liderów. Ani PO, ani Centrolewica nie zdecydowaÅ‚y siÄ™ postawić na lokalnego polityka. Zamiast tego dostaliÅ›my tzw. "spadochroniarzy". W PiS i SLD "jedynkami" sÄ… sÅ‚abo rozpoznawalne postaci, nie mówiÄ…c już o pozostaÅ‚ych listach. Z drugiej strony, kiedy zjedziemy niżej, na kolejne miejsca, nie jest tak źle - sporo kompetentnych osób, nie wymieniajÄ…c, nazwisk i partii znajdzie siÄ™ po każdej stronie sceny politycznej. Być może to dziaÅ‚anie partyjnych zarzÄ…dów skÅ‚oniÅ‚o kandydatów do tak niewidocznej kampanii wyborczej - maÅ‚o plakatów, stosunkowo maÅ‚o bilboardów, ze swojej skrzynki nie wyjÄ…Å‚em jeszcze ani jednej ulotki - a wybory przecież już za mniej niż 2 tygodnie (cisza wyborcza zaczyna siÄ™ w sobotÄ™ o póÅ‚nocy). To wszystko może przeÅ‚ożyć siÄ™ na wyjÄ…tkowo niskÄ… frekwencjÄ™ w naszym regionie - sam jeszcze nie zdecydowaÅ‚em na kogo gÅ‚osować, choć do wyborów pójdÄ™. Być może na finiszu kandydaci rzucÄ… wszystkie Å›rodki o zacznÄ… walczyć o nasze gÅ‚osy - przekonamy siÄ™ w najbliższych dniach. |